Październik 24, 2017
WAŻNE
  • Premiery kolejnych sezonów: "Supergirl" - poniedziałki, "The Flash/"Legends of Tomorrow" - wtorki, "Arrow" - czwartki.

Home Forums Skomentuj ARROW Piąty sezon ARROW 5×21 – "Honor Thy Fathers" – dyskusja!

This topic contains 7 replies, has 6 voices, and was last updated by  CzuCzu 5 months, 1 week ago.

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)

ARROW 5×21 – "Honor Thy Fathers" – dyskusja!


  • BLU
    Keymaster
    BLU


    Twoje zdanie na temat ARROW 5×21


    BLU
    Keymaster
    BLU

    Odcine świetny. Jak dla mnie ciekawy i wciągający. Nawet zaskakujący.
    Naprawdę dużo się działo.

    Akcja z ciałem mistrzostwo! Wysłać 15-letnie zwłoki, to jest pomysł
    na prezencik – Adrian to ma narypane. I tu był zaskok dla mnie. Robert
    Queen jednak załatwił tego gościa, a miałam nadzieję, że Chase wkręca
    Theę i Olivera.

    Kolejny odjechany pomysł to zalanie Olliego i Diga betonem. T-sfery
    znów pomogły :). Curtis i Dinah – niezły duet. wiadomo duetu Holta
    z Rene nic nie pobije, no ale i tak super.

    Queen znów jako Green Arrow. Felicity to jednaak ma wpływ. Nawet Oliver
    mądrował powtarzając jej radę „zostawić przeszłość w przeszłości”. Smoak
    jednak jak chce to potrafi nie dramatyzować. Faktycznie zrozumiała to
    że też źle postępowała.

    Co do zaskoczeń jeszcze to dla mnie drugim było to, że Ollie zbeształ
    wielkiego Prometha. Pobił go prawdą, a ten pozwolił mu się zabić?
    Dziwne to było. Czekała, aż podniesie miecz na nowo, że podpucha,
    a on nic. Hmm… czy naprawdę to go aż tak zabolało? Tego co zabił
    żonę bez najmniejszego zawahania? Sama nie wiem… chyba to możliwe.
    W końcu wlczył o jego uhonorowanie. Nawet jeśli go to zabolalo, to
    się nie poddał. Świadczy o ty jego uśmieszek na twarzy, gdy z celi
    A.R.G.U.S. ogląda wystąpienie burmistrza Oueena. Na pewno koleś
    coś wymyśli.

    Co mnie jeszcze zastanawi to sprawa Rene. Czemu nie pojawił się
    na tym spotkaniu? Dostał pietra? Biedna Zoe była taka smutna.

    Super, że Thea wróciła. Bardzo, bardzo ją lubię. W finale mam
    małą nadzieję na Speedy.

    Ocena: 10/10


    fuchsia_lipstick
    Participant
    fuchsia_lipstick

    Odcinek był ciekawy i wciągający. Aktorstwo Josha Segarra jak zwykle mistrzostwo. Kulminacyjna scena w której klęka przed Oliverem była świetna. Chase po raz pierwszy ukazuje słabość, którą zazwyczaj w tym sezonie widzieliśmy w przypadku Olivera. Pytanie tylko czy to już koniec? Czy naprawdę Arrow potrafi pokonywać najbardziej wytrawnych przeciwników jedynie słowami? W końcu Prometeusz za każdy, razem był 10 kroków przed Oliverem i dziwne, że tak łatwo dał się złamać.
    Zostały nam dwa odcinki i wątek z synem Olivera. Po tym odcinku coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Chase w rozmowie z Williamem wyjawił mu „grzechy ojca”. Takie rozwiązanie dałoby idealne powiązanie z odcinkiem 21.
    Dlatego albo to jeszcze nie koniec i Adrian Chase jeszcze wróci, albo jest on jedynie metaforą i ucieleśnieniem problemów, które Oliver ma sam ze sobą. Tym, że nie potrafi poradzić sobie ze swoją przeszłością, że nie widzi, że Oliver Queen i Green Arrow to ta sama osoba.


    kiszony
    Participant
    kiszony

    Scena jak Prometheus się poddaje dla mnie beznadziejna, mi się wydaje że CHASE to jednak zaplanował 😉


    child23
    Participant
    child23

    Zgadzam się z przedmówcą. Moim zdaniem dostanie się do Argus było zaplanowane. Jak wiadomo ARGUS przetrzymuje również np Wilsona ??? (ten zły z drugiej serii)


    Kijoraptor
    Participant
    Kijoraptor

    Slade był przetrzymywany na Lian Yu w więzieniu Argus, a nie w głównej siedzibie. Oczywiście Chase to zaplanował, ma asa w rękawie jak nic, a jest nim William. Nie wspomniał o nim Oliverowi, bo zostawił go na koniec. Skrucha i upokorzenie na kolanach przed Oliverem to zwykła podpucha, wciąga Arrowa w grę, w której udaje pokonanego. Jego uśmiech na końcu odcinka dobitnie to pokazuje, to nie koniec Prometeusza. Pytanie jeszcze gdzie jest mściciel ??? bardzo dawno go nie widziałem, coś przeoczyłem ?
    Thea w ogóle nie przypomina twardej Speedy. Taka jakby zagubiona nadal była, może w ostatecznej walce wspomoże brata, ale szanse są nikłe.
    Poprzedni i ten odcinek skutecznie usypiają naszą czujność, bo najlepsze dopiero przed nami 🙂


    kiszony
    Participant
    kiszony

    Dobrze prawicie, Promyk specjalnie się poddał bo chce coś z siedziby Argus, może nie tyle żeby kogoś wypuścić a może coś ukraść? potrzebne do jego planów z trucizną. Co do naszego mściciela to fakt ja w ogóle o nim zapomniałem… albo sam coś przeoczyłem, może wyjdzie z mroku dopiero jak promyk zniknie, trochę pewnie go postraszył i się biedak boi wyjść na miasto:). Co do Williama to jestem bardzo ciekaw co zaplanował Chase, myślę że go nie porwał bo matka Williama ( nie pamiętam imienia ) już by do Oliviera dzwoniła. Może chciał Williama zniszczyć psychicznie jak Chase został skrzywdzony przez ojca, czyli naopowiadał Williamowi że ojciec się go wyparł że go nie chce znać itp. Pewnie będzie jakaś scena gdzie Oli będzie musiał spotkać Williama a on go odepchnie powie że go nienawidzi itp. To znowu naszego Arrowa przygnębi…


    CzuCzu
    Participant
    CzuCzu

    Odcinek mocny pod względami psychologicznymi. Myślałem początkowo po zwiastunach, że ciało z betonu to zwłoki ojca Olivera…a tu taka niespodzianka, że to gość zabity przez Roberta. Scena kiedy Oliver tym razem psychologicznie „miażdży” Adriana rzeczywiście dwuznaczna. Niby ruchy warg wskazywałyby, że na prawdę gdzieś Prometheusa ubodło to co Oliver powiedział, że jego ojciec chciał się go wyprzeć…ale poddanie na kolanach zaplanowane jak nic! Tylko nie wiadomo po co…scena z uśmiechem Adriana na koniec wyglądała jakby chciał, żeby Oliver wszystko to powiedział na konferencji. Okaże się niebawem. Kolejny aspekt psychologii to sprawa Rene z córką i prośba Lance’a ze łzami w oczach, by jednak nie odpuszczał dla córki…i odpuścił…nie zjawił się na rozprawie z niewiadomych powodów…ciekawe dlaczego? Fajnie, że Thea wróciła…będzie już raczej do końca. Co do samej akcji w odcinku tym razem powiedziałbym, że była ciut ponad średnią. Powrócił nieczujący bólu „Stardust”, który miał skompletować chemikalia i je wypuścić…niby powtórka z tego, co chciał zrobić ojciec Chase’a w mocniejszym wydaniu. Oczywiście dzięki całej paczce i Felicity plan się nie powiódł. Powróciły retrospekcje…powoli przeszłość i teraźniejszość dochodzą do „punktu zero” czyli tam gdzie się wszystko zaczęło tam też się zakończy – Lian Yu. Kovar żyje i chce się zemścić…podążył za Anatoly i Oliverem na wyspę…ciekawe jak go ostatecznie załatwi 🙂 Pamiętając zrośnięcie Olivera z samego początku zostanie on na wyspie trochę dłużej niż w założonym planie z Anatoly’m (nie wiem jak odmienić jego imię…dziwnie tak jakoś). Sprawa z Wiliamem nie zostanie tak porzucona…na pewno go zobaczymy niebawem…tylko co ten socjopatyczny morderca z nim wymyślił?

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Powered by keepvid themefull earn money

Przejdź do paska narzędzi