Wrzesień 22, 2018
WAŻNE
  • FLASH W AXN - pt. godz. 20 / Powroty: THE FLASH - 9 października / SUPERGIRL - 14 października / ARROW - 15 października / DC's LOT - 22 października

Home Forums Skomentuj ARROW Szósty sezon ARROW 6×18 – „Fundamentals”- dyskusja!

This topic contains 6 replies, has 5 voices, and was last updated by  CzuCzu 5 months ago.

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)

ARROW 6×18 – „Fundamentals”- dyskusja!


  • BLU
    Keymaster
    BLU


    Twoje zdanie na temat ARROW 6×18


    Red_Hood
    Participant
    Red_Hood

    Odcinek mega! Znowu wróciło vertigo, tylko z większą mocą! Pojawienie się Adriana?! Szok, niedowierzanie! Na początku sam myślałem że przeżył, normalne że w tych serialach ktoś umiera a potem żyje 😀 Ale no takiego czegoś się nie spodziewałem. Diaz, jednak bardzo dobrze to sobie wykminił, powolutku, małymi kroczkami do celu. Ciekawe tylko kto teraz będzie burmistrzem? Quentin, czy jednak Diaz? Fajnie że Oliver wraca do korzeni i będzie działał solo, tego mi brakowało, za dużo było tam ludzi i wszystkiego. John niech odpocznie w Argus, Dinah w policji, Felka niech go tam czasami wesprze w domku z williamem, no i wreszcie Oliver zacznie coś trenować, bo mało treningów jest w tym sezonie, jakiegokolwiek… fajne też było to jak Oliver rozmawiał z samym sobą, że najważniejsza jest misja, ubiera stary strój i na komisariat 😀 jak za starych dobrych czasów(1 sezon). Odcinek jak dla mnie najlepszy w tym sezonie, czekam na więcej!


    Kijoraptor
    Participant
    Kijoraptor

    Diaz nie umywa się do Adriana. Wystarczył jeden odcinek z Chase’em i wyszło genialnie. Adrian jakby nie patrzeć podpowiedział mu kim musi się stać, jak to naprawić, jak zacząć. Jego rozmowa z Oliverem była po prostu świetna, w szpitalu, w bunkrze, jakby byli kumplami 🙂
    Diaz próbuje być takim twardym, zimnym draniem, który ma wszystko pod kontrolą, ale to Adrian był tym najlepszym bad assem.
    Zapewne do Olivera dołączą pozostali, ale kilka akcji wykona sam i pokaże, że nadal może być dobrym przywódcą. Jego rola burmistrza się skończyła, czas działać jako Arrow 😀


    monikww
    Participant
    monikww

    Uwielbiam ten odcinek, a tak się obawiałam, że moje serce znowu pęknie jak po odc. 17; bałam się następnego rozłamu. Pisarze jednak mnie mile zaskoczyli. Super dialogi, fajne akrobacje i oczywiście Stephen Amell. Uwielbiam aktorstwo Stephena, ponownie dał niesamowity występ. Brutalność 1 sezonu połączono ze spokojniejszymi momentami przekazującymi lojalność między Oliverem i Quentinem oraz niepowstrzymaną miłością między Oliverem i Felicity; miłością która jest wystarczająco silna, aby przeciwdziałać Vertigo i przezwyciężyć najgłębsze obawy.
    Fajnie było zobaczyć znów Adriana; to było genialne pokazać go w podświadomości Olivera.
    Odcinek 10/10.


    Kijoraptor
    Participant
    Kijoraptor

    To świadczy, że Adrian najbardziej miał wpływ na Olivera. Nie Ras’al Ghul, nie Damian Dark, ale właśnie najlepszy czarny charakter tego serialu. On utkwił w jego pamięci jako ten, który go złamał, zmusił do przyznania się przed samym sobą i poniekąd pokazał mu ponownie kim powinien się stać.


    BLU
    Keymaster
    BLU

    Gdy załączyłam odcinek to już na samym początku mnie wciągnęło
    i ucieszyło. Queen agresywny, w starym stroju. Byłam skłonna
    pomyśleć, że pomyliłam sezony. Ostra jazda już na starcie.

    Odcinek świetny, genialny! Tak jak i Wy jestem zachwycona.
    Gdy zobaczyłam Adriana Chase’a w windzie to ucieszyłam się
    tak, jakbym w totka szóstkę trafiła. Taki szok i radocha.
    Identiko jak przy mega wygranej. Zgadzam się też z tym,
    że świetnie to wymyślono. Sam fakt jak Vertigo trafiło
    w krwioobieg Olivera był szokujący :). Ta rozmowa
    z Adim, ta muzyczka charakterystyczna. Idealnie!
    Cudo, cudo i jeszcze raz cudo.

    Wszystkie halucynacje Olivera po Vertigo były niczym taka
    podróż z duchami z Opowieści wigilijnej. Było
    bardzo zaskakująco. Nie można było przewidzieć, co zobaczy
    po tym narkotyku i w tym cała frajda. Nie podejrzewałam,
    że twórcy serialu wpadną na taki pomysł. Chwała im za to.
    To było zaskoczenie tak wielkie, jak wybuch na Lian Yu.

    Głupio tylko z Johnem wyszło. Felicity chce ich pogodzić,
    ale na to nie ma szans. Nie widzę tego po poprzednim odcinku.
    Trochę dziecinadę robią z wątków ze skłóceniami. Przesadzają.
    Dorośli wszyscy a gorzej niż dzieci. Cóż, miał być skupienie
    się na wszelkich relacjach w tym sezonie, to jest.

    Przykro było patrzeć jak Williamowi i Felicity oberwało się
    od Olivera z tej niemocy. Oueen odwołany z posady burmistrza
    i Quentin na stanowisku. Ciekawa jestem, jak sobie poradzi.

    Ocena: 10/10 x2


    CzuCzu
    Participant
    CzuCzu

    Diaz sprytnie pogrywa jednak ta jego skala przekupstwa w całym mieście jest aż za nadto absurdalna. Nawet ten dziad radny pracuje dla niego. Pomysł niezwykle ciekawy ze zjawą w postaci Prometheusa – jedynego, który złamał psychicznie Olivera. Nie ma co, Vertigo wkręciło psychikę Olivera mocno w krawężnik! Zastanawiam się czy teraz Green Arrow powróci do swoich prawdziwych metod porachunku ze wszystkimi szujami – najwyższa pora chyba! Szkoda, że stracił stanowisko burmistrza – to kolejny krok misji „rozpadu” zapoczątkowany przez Dragona. Najpierw drużyna, potem najbliżsi współpracownicy (John) i o mały włos Felicity i Wiliam. Swoją drogą John miał rację – Oliver rozciągnął się na tyle, że ciężko mu być super tatą i super mścicielem plus dobrym mężem i jeszcze kierować sprawami miasta z fotelu burmistrza. Niemniej jednak wszystko to może doprowadzić do tego, że wróci dawny Arrow i to jego rozciągnięcie się trochę…skurczy. Burmistrzem nie będzie, reszta z zespołu nie będzie zawracać mu gitary, zostanie tylko rodzina…Fajnie jakby to poszło w tą stronę.

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Powered by keepvid themefull earn money