Maj 21, 2018
WAŻNE
  • 4. sezon THE FLASH W AXN - piątki godz. 20:00
  • Finał THE FLASH - 22 maja
  • Finał SUPERGIRL - 18 czerwca

Home Forums Skomentuj SUPERGIRL Trzeci sezon SUPERGIRL 3×11 – „Fort Rozz” – dyskusja!

This topic contains 2 replies, has 2 voices, and was last updated by  CzuCzu 3 months, 2 weeks ago.

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)

SUPERGIRL 3×11 – „Fort Rozz” – dyskusja!


  • BLU
    Keymaster
    BLU


    Twoje zdanie na temat SUPERGIRL 3×11


    BLU
    Keymaster
    BLU

    Kolejny świedny odcinek. W zaasadzie od „Midivale” wszystkie
    bardzo mi się podobają. Ten sezon Supergirl zdecydowanie,
    uważam za najlepszy.

    Ta akcja z gwiazdą, Fort Rozz i współpracą – ekstra. Livewire i Psi
    naprawdę pomogły. Faktycznie wyglądało, że ta akcja Psi z Imrą,
    to był wypadek w wyniku uderzenia. Przyznam szczerze, że Leslie
    mnie pozytywnie zaskoczyła – nie spodziewałam się, że jest gotowa
    do tak wielkiego poświęcenia. Byłam pewna, że pomoże, ale że odda
    swoje życie – szok. Psi wnikając w psychikę Reign przywróciła
    jej, chwilowo, człowieczą stronę – to się nazywa moc :).

    Szczerze mówiąc wzruszyłam się na tym odcinku. Śmierć Livewire
    i to zagubienie Samathy – przykra sprawa. Zwłaszcza ten widok
    spadającej w otchłań Ruby.

    Końcówka super, ale fakt, że czytam streszczenia powoduje, że nie
    wszystko mnie zaskakują. W tymże odcinku tak było z Julią, z ważną
    informacją od Jidah o istnieniu innych Wordkillerów i zwierzaniem się
    Alex. Niemnej jednak odcinek wart uwagi.

    Poza tym wątek z Legionem Superbohaterów uważam za niezwykle udany.
    Brainy, to mój ulubieniec. Nie tylko nieziemsko wygląda, ale też powala
    swoim intelektem 12 poziomu. Oprócz tego rozbawiło mnie to, jak Danvers
    skasowała Erikę Morrison, prześladowczynię Ruby.

    Ocena: 10/10 x2


    CzuCzu
    Participant
    CzuCzu

    Odcinek na prawdę bardzo dobry. Niecodzienna współpraca z wrogami – Livewire i Psi. Muszę przyznać, że w tym odcinku Psi zagrała na prawdę niesamowicie. Najgorszym mankamentem tego była śmierć Livewire. Kara wyciągnęła z niej człowieczeństwo, a ta w walce z Reign oddała swoje życie za nią. Szkoda, że tak to rozegrali…moim zdaniem mogli spokojnie zostawić ją przy życiu. Akcja na Fort Rozz była dość ciekawa. Nie spodziewałem się, że Reign zabije kapłankę. Ta co prawda niewiele się zdążyła wygadać, ale wspomniała o innych worldkillerach. Psi udało się wniknąć w głowę Reign i na chwilę wróciła Samantha…przerażona i bez żadnego pomysłu, co robi w takim miejscu. To „przypadkowe” wystrzelenie mocą w „Matyldę” 😀 było takie…dziwne…wyglądało jakby to Imra spowodowała ten wystrzał od Psi w samą siebie…coś z nią będzie na rzeczy. Saturngirl moim zdaniem coś ukrywa. Na koniec mamy obudzenie kolejnego worldkillera poprzez wypadek samochodowy – robi się ciekawie. Nie wiedziałem, że w kosmosie są gwiazdy, których promieniowanie niszczy chromosom Y – jak coś to ja tam nie lecę 😛 10 dla tego odcinka. Więcej Psi w przyszłości.

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Powered by keepvid themefull earn money

Przejdź do paska narzędzi