THE FLASH 4x01 - "The Flash Reborn" - dyskusja! - Arrow24.net: Serial Arrow - The Flash - Lot- Supergirl News
Sierpień 20, 2018
WAŻNE
  • 4. sezon THE FLASH W AXN - piątki godz. 20:00

Home Forums Skomentuj THE FLASH Czwarty sezon THE FLASH 4×01 – „The Flash Reborn” – dyskusja!

This topic contains 6 replies, has 6 voices, and was last updated by  CzuCzu 9 months, 4 weeks ago.

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)

THE FLASH 4×01 – „The Flash Reborn” – dyskusja!


  • BLU
    Keymaster
    BLU


    Twoje zdanie na temat THE FLASH 4×01
    PIERWSZY ODCINEK 4. SEZONU


    kiszony
    Participant
    kiszony

    Witam wszystkich po długiej przerwie 🙂
    Odcinek taki trochę nie synchroniczny, szybki i śmieszny.
    Dla mnie Barry za szybko wrócił, no ale jak już wrócił to przynajmniej dłużej mógł być w „amoku” ten moment gdzie nagle „ożywa” ze względu na Iris dla mnie śmieszny ale chyba tak to miało być 🙂
    Powrót Snow też tak trochę naciągany, nagle wróciła do normalności i nikt nawet się z tym nie zainteresował…
    Samuraj jak samuraj pomachał mieczami ale jakoś „zgrozy” w sobie nie wzbudzał.
    Ciekaw jestem na ten moment dwóch rzeczy:
    1. Jak mocno wpłynęło na Barrego Speed Force oraz z jakimi umiejętnościami i z jaką wiedzą wrócił.
    2. Rozwój wątku i postaci Caitlin Snow 🙂


    gierka9
    Participant
    gierka9

    Jak dla mnie ten odcinek nie był jakiś ‚WOW’, zgadzam się, że Barry wrócił za szybko, za łatwo. To było banalne i nie zachwyciło (przynajmniej mnie 🙂 ). Kiedyś był taki odcinek, w którym Team Flasha widział nagranie Barrego z przyszłości, w którym mówił, żeby mu zaufać (nie jestem pewna czy dobrze pamiętam). I to nawiązanie już było w jakimś odcinku i nie zwróciłam uwagi czy jeszcze nie?


    Red_Hood
    Participant
    Red_Hood

    Szybki powrót, czego można było się spodziewać 🙂 Szkoda że nie było jakiejś dramaturgii, że niby nie umieją go wyciągnąć czy jak, albo dłuższa walka z samurajem, a tak to szybko poszło i Barry już jest 🙂 No i oczywiście Iris… w tamtym sezonie mnie drażniła, zaczął się ten sezon i jeszcze bardziej drażni… wielki kurde szef, a nawet nie chciała spróbować wyciągnąć Flasha ze speed force… I barry się budzi bo iris w niebezpieczeństwie 😀 Łach dobry, ale spoko pierwsze koty za płoty i ciekawie było na końcu, jak miał ten wróg?


    BLU
    Keymaster
    BLU

    Też uważam, że wszystko za szybko poszło… zwłaszcza to dojście
    Barry’ego do siebie. Pierw nie wiedział co jest gran, a chwile
    potem już wszystko ok. Co to tego przebudzenia umysłu z powodu
    Iristo trochę zbyt przewidywalne.. oklepany motyw. Iris czyni
    cuda. Już nie raz dzięki niej się wydźwignął, a to odzyskał
    wiarę w siebie, a to dostał sił do walki z przeciwnikiem.
    Rozumiem, że miłość uskrzydla.. no ale nadużywanie tego
    trochę średnio.Poza tym wolałbym bardziej szefowanie
    Francisca niż Iris, bo jej to niezbyt pasuje.

    Poza tym bardzo się cieszę, że Catlin Snow wróciła, tylko
    czemu ani słowem nie wspomniano o jej alter ego? Pracować
    za brem, jak gdyby nigdy nic… hmm. Czekam na rozwój
    wątku dotyczącego tej postaci. Chciałabym, żeby mogła
    być i sobą i Killer Frost, żeby mogła i chciała łączyć
    2w1 jak Cisco, Barry i Wally dla dobra miasta.

    Fajowy efekt z wiatrakami, jak Barry pędził po Iris. Szkoda,
    że Nie musiał jakoś dłużej mocować się z Samuroidem.
    Roboto-przeciwnik nie był taki groźny, na jakiego wyglądał,
    gdy przybył do Central City, ale taki był zapewne plan
    głównego złoczyńcy, czyli Clifforda DeVoe zwanego Thinkrem.
    Trochę żałuję, że nie był jakimś trudnym przeciwnikiem,
    ale z końcówki wynika, że taki by zamysł TEGO ZŁEGO.
    W końcu w ostatniej scenie jasno pokazano, że to on
    i Mechanic wysłali samuraja. Tu naprawdę wielkie,
    pozytywne zaskoczonko. Już w pierwszym odcinku
    widzimy największego przeciwnika i jego pomocnicę
    Nieil Sandilands wyglądał ekstra, jako Thinker :):).

    Ciekawe, co w Barrym na stałe pozostawiła Speed Force.
    Na pewno drzemie w nim jeszcze coś, co się nie ujawniło.
    Wszyscy myślą, że to już ten Barry, bo wrócił myślam
    do siebie, a to na pewno już nie koniec skutków
    pobytu poza National City.

    Podsumowując: Trochę za szybko się potoczyło to wszystko.
    Jak dla mnie Cisco i Cait powinni mieć znacznie większe
    kłopoty z wydostaniem Allena z SF…Dobrze by to było
    rozegrać w dwóch odcinkach… Taki chaotyczny odcinek,
    ale też zabawny.

    Ocena: 6/10


    Helena Bartanelli
    Participant
    Helena Bartanelli

    Nudny odcinek już początek trzeciego sezonu był ciekawszy moim skromnym zdaniem najgorsze rozpoczęcie sezonu Flasha w historii .Oby było co raz ciekawiej De Vou juz w pierwszym odcinku się pokazał jak dla mnie za wcześniej no ale cóż tak chyba miało być ,zobaczymy jak ten sezon się rozwinie jak dla mnie początek 5/10.


    CzuCzu
    Participant
    CzuCzu

    Spaprali ten odcinek, a jak zwykle potencjał był, by go dobrze rozkręcić. Za szybko Barry wrócił, za szybko do siebie doszedł. Iris rządzi w Star Labs – makabra jak dla mnie! Najciekawszy motyw był jedynie z Caitlin choć i tak mocno okrojony, bo nic nie wyjaśnił – od tak trafiła do jakiejś speluny za bar…koniec. Mechaniczny samuraj miał wywabić Flasha lub sprowokować jego powrót. Oczywiście mecha stworzyła pomocnica Thinkera. Zobaczymy co główny przeciwnik wymyśli, by uprzykrzyć żywota całej ekipie. Aha i jeszcze ten wątek z jego szybkością – nigdy nie był taki szybki i nikt nigdy nie był? Savitar chyba był…bez sensu to wszystko. Kid Flash przebity mieczem, tzn w nogę – też nie był na tyle szybki, by tego uniknąć? Zaczynają mnie drażnić takie niedociągnięcia. Jeśli trafi się jedno to ok, ale nie cholerka non stop! 3/10 dałbym…

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Powered by keepvid themefull earn money