Maj 21, 2018
WAŻNE
  • 4. sezon THE FLASH W AXN - piątki godz. 20:00
  • Finał THE FLASH - 22 maja
  • Finał SUPERGIRL - 18 czerwca

Home Forums Skomentuj SUPERGIRL Trzeci sezon THE FLASH 4×19 – „Fury Rogue” – dyskusja!

This topic contains 3 replies, has 3 voices, and was last updated by  CzuCzu 1 week, 6 days ago.

Viewing 4 posts - 1 through 4 (of 4 total)

THE FLASH 4×19 – „Fury Rogue” – dyskusja!


  • BLU
    Keymaster
    BLU


    Twoje zdanie na temat THE FLASH 4×19


    Red_Hood
    Participant
    Red_Hood

    Chyba żona Thinkera, będzie później sojuszniczką Team Flash, widzi co się dzieje z jej mężem, tylko misja, żadnych uczuć, coś jest jednak z nim nie tak. Barry na początku jak gdyby nigdy nic, nie przejął się śmiercią Raplha, ale później to do niego doszło… niby w walce z Thinkerem stał jak wryty ale to było coś czymś go zaskoczył, bo Thinker nie bierze pod uwagę w swoich obliczeniach uczuć, i tym go mogą także pokonać. Siren X też fajnie wyszła 😀 I chyba to nie ostatnie spotkanie ze Snartem? Ale te momenty gdzie Barry nic nie robił tylko sobie przypominał śmierć ralpha dziwnie wyszły jak dla mnie, no ale miało to pokazać, nie pogodzenie się z jego śmiercią zapewne… coś jak w Arrow se04e18, tam też była śmierć ważnego członka drużyny, taki easter egg 🙂


    BLU
    Keymaster
    BLU

    Odcinek bardzo fajny, ale nie tak jak poprzednie. Mimo wszystko
    fajnie się oglądało. Finał coraz bliżej. Wątek z Ziemią-X niezły.

    Fajnie, że Le Snart powrócił i że był wątek Siren-X. Tyle tylko,
    że wątek Siren był chwilowy i w sumie zbędny, a Leo raczej robił
    za doradcę i otrzeźwiacza umysłu niż za sprytnego gościa ze swoją
    lodową bronią. Nie do końca mi się to podobało. Znieruchomiały Barry,
    na którego trzeba krzyczeć, żeby się ocknął… hmm. Wiem, że śmierć
    Ralpha go przybiła i że czuje się winny, ale przy DeVoe nie może
    sobie pozwolić na takie zadumanki upadki, bo nasz Thinker na tym
    zyskuje. Siren-X i Leo super wypadli, ale trochę inaczej to sobie
    wyobrażałam. Snart… nie wróci, przynakmniej na razie. Miller
    wyraznie zaznaczył, że jeśli twórcy serialu wymyślą coś ciekawego,
    dla którejś z wersji jego postaci, to ponownie go zobaczymy.
    Wobec tego powiedział, jako Leo, „może”, żeby furtka była
    otwarta.

    Widać, że Clifford DeVoe/Thinker szaleje z meta mocami. Szczególnie
    leży mu ta ostatnia, czyli należąca do Ralpha Dibny’ego. To bolesny
    widok dla Barry’ego i drużyny. Nawet trochę dla mnie, bo polubiłam
    zakręconego Ralpha. DeVoe się przeliczył przy używaniu mocy Ralpha,
    właściwie nie tyle przeliczył co nie wziął pod wagę, że emocje są
    niepoliczalne. Używając słowa „żółtodziób” przywołał u Allena
    wspomnienia i sprawił, że Bar był chwilę niezdolny do działania,
    bo go zamurowało. Marlize słusznie zwróciła Cliffordowi uwagę.
    Faktycznie wychodzi na to, że emocje są kluczem do pokonania
    Thinkera, bo tylko ich nie da się przewidzieć i wyliczyć, a DeVoe
    jest do przodu tylko dzięki kalkulacji zdarzeń. Fajnacki efekt,
    kiedy Cliff się rozciąga, by dźwięki emitowane z Berła mu
    nie zaszkodziły.

    DeVoe zatracił się w swoim thinkerowaniu i Marlize to dostrzegła.
    Otumania ją, steruje i nawet zabrania jej myśleć, bo to on jest
    od myślenia. To skupienie na „Projekcie Oświecania” całkiem
    go odmieniło. Nie uznaje omocji i sam ich nie okazuje, gdyż
    uznaje, że mają wpływ destrukcyjny. Po prostu nic już się
    nie liczy… tylko PLAN. Ma gdzieś własną żonę, a gdyby nie
    ona to już dawno by go nie było. Dzięki niej żyje, bowiem
    to ona skonstruowała mu ten fotel/krzesło czy jak tam
    kto chce nazywać. Marlize przestaje go popierać…
    i się nie dziwię.

    Ocena: 8/10


    CzuCzu
    Participant
    CzuCzu

    Wychodzi na to, że nawet łzy Weepera już nie pomogą miotać Marlize jak szmatą. Ona chce miłości – DeVoe chce tylko władzy i ukończenia planu bez względu na wszystko. Chyba kobitka zmieni stronę ostatecznie i wpłynie to na pokonanie mężulka. Motyw z opłakiwaniem…niby potrzebny, ale taki…dziwny jak na Flasha. Leo tym razem w roli psychologa niż wojownika, choć motyw z Siren-X był jednym z ciekawszych wątków od długiego czasu. Aż szkoda, że jakoś to się dalej nie potoczyło, bo pomimo wielkiego mózgu Thinkera jej pojawienie się narobiło problemów. Ciekawi mnie też inna kwestia – skąd DeVoe ma podgląd na tajną placówkę ARGUS, gdzie sprowadzili atomowego człowieka…normalnie magia jak Damien Darhk…

Viewing 4 posts - 1 through 4 (of 4 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Powered by keepvid themefull earn money

Przejdź do paska narzędzi