THE FLASH 4x22 - "Think Fast" - dyskusja! - Arrow24.net: Serial Arrow - The Flash - Lot- Supergirl News
Sierpień 19, 2018
WAŻNE
  • 4. sezon THE FLASH W AXN - piątki godz. 20:00

Home Forums Skomentuj THE FLASH Czwarty sezon THE FLASH 4×22 – „Think Fast” – dyskusja!

This topic contains 3 replies, has 3 voices, and was last updated by  CzuCzu 1 month, 4 weeks ago.

Viewing 4 posts - 1 through 4 (of 4 total)

THE FLASH 4×22 – „Think Fast” – dyskusja!


  • BLU
    Keymaster
    BLU


    Twoje zdanie na temat THE FLASH 4×22


    Red_Hood
    Participant
    Red_Hood

    Świetny odcinek, fajnie wyszło trenowanie we Flash Time, ten Thinker to faktycznie 1 osobowy legion of doom szkoda że wcześniej nie miał tyyyle mocy, fajnie wyglądała jego walka z Argus, jak pokazywał każdą moc 🙂 I Dig jak zawsze bełta, chyba nigdy się do tego nie przyzwyczai 😀 I nawet Harry pomógł, mimo że jest 1 ofiarą oświecenia… szkoda, ciekawe co teraz z nim będzie. Troszkę przewidywalne było to że Marlize do nich dołączy, ale końcówka rozjebała totalnie! Ciekawe co teraz zrobi Team Flash!


    BLU
    Keymaster
    BLU

    Jak dla mnie superancki odcinek. Od pierwszej minuty aż do końca.
    Było wciągająco, ciekawie i zaskakująco. W zasadzie nie mam ale.
    Naprawdę twórcy dali czadu i zrobili niesamowity odcinek.

    Już na samym początku, oczywiście pomijając cotygodniowy skrót,
    szczena opadła. Od razu dałam się nabrać, że startujemy z Digiem.
    To był nasz nieziemski Thinker, który dał kilkuminutowy opis,
    jakiego kompletnie się nie spodziewałam. To jak on sprytnie
    wykorzystał wszystkie metaludzkie moce i to, w jaki sposób
    zostało to pokazene robiło wrażenie. Było na co patrzeć.
    Od razu akcja! Dawno w tym serialu czegoś takiego nie było.

    Pomysł na to, jakiej części brakuje Cliffordowi DeVoe, do tej
    Maszyny Oświecającej, dosyć nietypowy, więc zasługuje na wielki,
    wielki PLUS. Wiedziałam, że skoro zaatakuje A.R.G.U.S. to będzie
    chodziło o więźnia, ale już wtedy byłam tym pomysłem zaskoczona.
    Nie miałam żadnych przypuszczeń co do tego, o którego więźnia
    będzie chodziło i w jaki sposób/do czego konkretnie go użyje.
    Neil Borman jako bateria, no naprawdę sprytnie.

    Fajnacki był również powrót do tematu Flashtime’u i współpraca
    przyjacielskiego trio. Cisco i Caitlin doszli do zaskakujących
    wniosków, które pozwoliły uratować zakładników zawieszonych
    w powietrzu. Znowu świetnie się patrzyło na tę akcję.

    Wracając do tego Oświecenia, to Clifford DeVoe nie da się
    tak łatwo pokonać, i dobrze. Flash, niestety, zużył chyba
    cały prezent od Amunet na zniszczenie tych satelit. A DeVoe,
    który nie bez powodu nazywany jest Thinkerem, kompletnie
    się nie przejął. Przyznam, że to mnie też mocno zaskoczyło,
    bo sądziłam, że chociaż trochę się wkurzy z tego powodu…
    a tu nic. Satelity też były fajne zrobione.

    Bardzo mnie cieszy to, że stało się tak, jak zakładałam. Namówili
    Marlize DeVoe do pomocy i wspólnego pokonania Thinkera, który to
    czuje się niczym Bóg stwarzający świat od nowa.

    Wreszcie sama końcówka odcinka to kolejne mistrzostwo! Cliff
    z pomniejszonym Bormanem w kapsule zjawia się w S.T.A.R. Labs,
    wykorzystując odpowiedni moment, i rozpoczyna misję Oświecenie
    w sekretnym pokoju z Gideon. W niebo idzie słup światła i start.
    Ta satelita nad Ziemią… wyszło tak realnie i naukowo.

    Dodam jeszcze, że mimo wszystko było nawet ciut śmiesznie i poniekąd
    dosyć dziwnie. Te luzackie teksty Cecil z cyku: „O co kaman?” i Cisco
    stojący z koszem napełnionym pawiem Diga… czemu tak stał i nawet
    zerknął tam, to nie kapuje, ale to było śmieszne i dziwne zarazem.

    Jako że, jak wspominałam, nie mam zastrzeżeń, to moja ocena jest
    chyba oczywista. Jeszcze nie raz i nie dwa powrócę do tego odcinka.
    Z niecierpliwością czekam na finał. Treść + efekty = duży szok.

    Ocena: 10/10 x2


    CzuCzu
    Participant
    CzuCzu

    Fajny pomysł na wciągnięcie Cisco i Cait do Flashtime jak i dobra demolka DeVoe na początku odcinka w celu odbicia napromieniowanego mety. Aż tak bardzo jednak ten odcinek nie zrobił na mnie wrażenia, ale uważam go za dobry na tle wielu innych. Wszelkie przesłanki skłaniały się również do tego, że Marlize w końcu stanie przeciwko swojemu mężowi za namową członków drużyny, a konkretnie oczywiście Iris. Czego się nie spodziewałem? To wykorzystanie w ostatecznym planie Gideon!

Viewing 4 posts - 1 through 4 (of 4 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Powered by keepvid themefull earn money